http://www.vanekstra.pl/news/24/18/Toyota-Verso-S-uzupelnienie-dla-rodziny

Nowości

Toyota Verso S: uzupełnienie (dla) rodziny

21-07-2011
Po dłuższej przerwie Toyota ma w ofercie niewielkiego minivana.

Japońska firma od lat dba o klientów poszukujących samochodów rodzinnych. Była duża Previa, nieco mniejszy Avensis Verso, kompaktowa Corolla Verso: oba ostatnie zastępuje teraz 7-osobowe Verso. Wielu kierowców z dużym sentymentem wspomina najmniejszego minivana Toyoty: produkowany w latach 1999-2005 model Yaris Verso. Samochód był krytykowany właściwie tylko za kontrowersyjną urodę. Do przodu niemal identycznego jak w małym Yarisie dodano nadwozie prawie kwadratowe: o 1690mm szerokości i 1680 mm wysokości. Takie proporcje sprawiały, że wnętrze było zadziwiająco obszerne (a także pomysłowo zaplanowane), ale w Europie Yaris Verso nie spodobał się wystarczająco wielu odbiorcom. Projektanci Toyoty zapamiętali tę lekcję i następca, bazujący na Yarisie II generacji, jest innym samochodem: małym, przestronnym i sprytnym. Niemal jednobryłowe nadwozie ma 3990 mm długości, 1695 mm szerokości, 1595mm wysokości i rozstaw osi2550 mm. Całość wygląda spójnie i proporcjonalnie, Verso S sprawia wrażenie większego niż jest. Przypomina inne modele Toyoty, ale oryginalne akcenty stylizacji: przednie wieloboczne reflektory, szeroki, ale niski wlot powietrza pod króciutką maską, przetłoczenia nadkoli i nietypowe okienko w słupku C nadają mu indywidualizmu i utrudniają pomyłkę. Drzwi uchylają się szeroko, odsłaniając dostęp do wysoko umieszczonych przednich foteli i tylnej kanapy. Gdy się już usiądzie; nieważne czy z przodu, czy z tyłu, trudno nie zgodzić się z twierdzeniem, że Verso jest przestronne. Umieszczona wysoko dźwignia zmiany biegów sama wpada w rękę, szkoda jedynie, że osiowa regulacja kolumny kierownicy to przywilej właścicieli najbogatszej odmiany Verso S Premium. W dwóch skromniejszych Terra i Luna ustawiać można jedynie jej wysokość.Za kierowcą o wzroście powyżej180 cm swobodnie zasiądzie pasażer tej samej postury i nie będzie mu brakowało miejsca na kolana czy nad głową, przydałoby się tylko nieco więcej przestrzeni na stopy. To m.in. zasługa specjalnych, cieńszych oparć przednich foteli Verso S.W odniesieniu do samochodu rodzinnego określenie „sprytny” powinno oznaczać„zaskakująco wszechstronny”. W tej konkurencji VersoS rozczarowuje. Kanapa jest co prawda standardowo dzielona w proporcji 60/40, ale regulowany(i to w niewielkim zakresie) jest tylko kąt pochylenia jej oparcia. To dziwne, w Yarisie można nie tylko pochylać oparcie, ale i przesuwać każdą część kanapy osobno. Nie imponuje też – w porównaniu ze starszymi rywalami– funkcjonalność bagażnika. Jest jednak spory (76cm długości, 100,5 cm szerokości i pojemność 430 dm3)i ma regularny kształt. Może być wyposażony w ruchomą podłogę, która w górnym po płaszczyznę z krawędzią bagażnika, ułatwiając załadunek cięższych przedmiotów. We wnętrzu nie brakuje schowków, na tablicy rozdzielczej przed pasażerem są nawet dwa, ale np. kieszenie w drzwiach nie mieszczą nie tylko dużej butelki z wodą, ale nawet większego atlasu. W Polsce nowy model jest dostępny z 2 silnikami do wyboru. Benzynowy 1,33 dm3znany z Yarisa i Urban Cruisera ma maksymalną moc 73kW (99 KM) przy 6000 obr./min, a jego maksymalny moment obrotowy 125 Nm jest dostępny przy 4000 obr./min. To wystarcza, by niewielki minivan rozpędzał się do 100km/h w 13,3 s i osiągał maksymalną prędkość 170 km/h, zadowalając się przy tym rozsądnym 6,8 l paliwa na 100km w ruchu miejskim i średnio5,5 l/100 km. Lepsze osiągi przy niższym zużyciu paliwa oferuje turbodiesel 1,4 D4-D: 66 kW (90 KM) przy 3800obr./min i maksymalnie 200Nm uzyskiwane w zakresie1800-2800 obr./min pozwala rozpędzić ważący ok. 1200 kg samochód do 100 km/hw 12,1 s i osiągać prędkość maksymalną 175 km/h. W mieście tak napędzana Toyota ma, według producenta, zużywać 5 l ON/100 km, średnio jedynie 4,3 l/100 km. Standardem w obu wersjach silnikowych jest precyzyjnie działająca, 6-biegowa przekładnia manualna. Wersję benzynową można zamówić także z mało popularną w naszym kraju bezstopniową przekładnią Multidrive S (dopłata 5000 zł). Specjalnego opisu nie wymaga prowadzenie Verso S: to przecież Yaris z innym nadwoziem. Czuły układ kierowniczy i dobrze do strojone zawieszenie (kolumny McPherson z przodu, wahacze wleczone połączone belką skrętną z tyłu) sprawdzają się w polskich realiach. Samochód pewnie prowadzi się w zakrętach, zapewnia też rozsądny komfort. Do wyboru są 3 odmiany wyposażenia: Terra, Lunai Premium. Podstawowa zawiera m.in.: układ stabilizacji toru jazdy VSC, 7 poduszek powietrznych (w tym kolanową dla kierowcy), radio z odtwarzaczem CD/MP3,gniazdami USB i AUX, elektrycznie sterowane szyby i lusterka oraz zdalnie sterowany centralny zamek. Luna jest droższa o 3600 zł, za które klient otrzymuje dodatkowo manualną klimatyzację. Najbogatsza wersja Premium ma także kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach, reflektory przeciwmgłowe, lepsze materiały tapicerskie, system multimedialny Toyota Touch (sterowany także przyciskami na obszytej skórą kierownicy), czy ruchomą podłogę bagażnika. Na powodzenie tej najbogatszej wersji najbardziej liczy polski importer. Ponieważ samochód kosztuje od57 600 zł (1,33 Terra) do72 300 zł (1,4 D-4D Premium)Verso S stanie się raczej ciekawym uzupełnieniem gamy Yarisa (obok Urban Cruisera) niż modelem, który masowo zagości na naszych drogach. (AP)

 

Strona zawiera elementy flashowe. Aby pobrać Adobe Flash Player kliknij tutaj.

Wydawnictwo: AUTO Technika Motoryzacyjna
Odwiedź także: TRANSPORT Technika Motoryzacyjna